Zachodni Europejczycy nie mogą cieszyć się tegorocznym latem. Nie ucichły jeszcze lamenty po zepsutym przez zamachowca Dniu Bastylii, nie dokończono dyskusji tyczących jego powiązań i osobistych motywów, a już w niemieckim pociągu krew niewiernych wytoczył hołubiony przez Europę „uchodźca”.
Wypada przychylić się do zdania klasyka politycznego realizmu Winstona Churchilla i przyjąć, że choć demokracja jest ustrojem ułomnym, to na dziś trudno zastąpić ją czymś, co byłoby na prawdę lepsze. Skoro tak, należy zatem uczynić ją maksymalnie bezpieczną dla suwerena oraz skuteczną w rzeczywistej obronie jego interesów, przede wszystkim przez przywrócenie stałych i budujących punktów odniesienia. (więcej…)
Niemcy po raz trzeci w przeciągu stu lat aspirują do roli europejskiego hegemona i znów stają się w swoich ambicjach niebezpieczni.
Naród zdawałoby się kulturalny, niezmiennie próbuje realizować swe interesy w sposób nieuczciwy, a pozór czynnego żalu za zbrodnie ojców z miejsca potrafi przekuć w teutońską pychę i polityczną agresję. (więcej…)
Gdy moi rodzice kupowali działkę na krakowskim osiedlu Jugowice, to świeżo wytyczona ulica otrzymała odpowiadającą ukwieconym ogródkom nazwę Tulipanowa. (więcej…)
Krajowe Forum Przedsiębiorczości niezmiennie postuluje, by przepisy były proste, represyjność prawa zasadna, a regulacje nie dyskryminowały polskich obywateli. Społeczeństwo epatowane jest systematycznie informacjami dotyczącymi sukcesów naszej Policji, która w rutynowych kontrolach oraz rozmaitych akcjach zatrzymywać ma tysiące kierujących pod wpływem alkoholu. (więcej…)